Turkowi potrzebna jest współpraca, a nie święty patron

shaking-hands-1240911

Nie miałem serca, aby w bożonarodzeniowym okresie polemizować z listem Pana Jerzego Wesołowskiego „Czy Turek powinien mieć swojego świętego patrona?”. Nie odpisywałbym nawet na niego, uznając zawartą w nim myśl za przejaw aktywności obywatelskiej, gdyby nie fakt, że autor podrzuca swój pomysł Radzie Miejskiej Turek. A temu, jako mieszkaniec Turku, sprzeciwiam się. Rozważając nad tym, czy miastu potrzebny jest święty Czytaj więcej…