Jaki Turek pozostawia nam pokolenie „stawiaczy pomników”?

Elektrownia Adamów

Czytając odpowiedź Pana Jerzego Wesołowskiego w ostatnim wydaniu Echa Turku tym bardziej sprzeciwiam się, żeby Rada Miejska była angażowana w ustanawianie świętego patrona dla Turku. Nie mogę się też zgodzić z argumentami, którymi Pan Wesołowski usprawiedliwia swoje działania. Uważam, że ćwierć wieku po zmianie systemu w naszym kraju jesteśmy wystarczająco dojrzałym społeczeństwem, aby móc podsumować i realnie spojrzeć na „dobrodziejstwo” Czytaj więcej…

Turkowi potrzebna jest współpraca, a nie święty patron

shaking-hands-1240911

Nie miałem serca, aby w bożonarodzeniowym okresie polemizować z listem Pana Jerzego Wesołowskiego „Czy Turek powinien mieć swojego świętego patrona?”. Nie odpisywałbym nawet na niego, uznając zawartą w nim myśl za przejaw aktywności obywatelskiej, gdyby nie fakt, że autor podrzuca swój pomysł Radzie Miejskiej Turek. A temu, jako mieszkaniec Turku, sprzeciwiam się. Rozważając nad tym, czy miastu potrzebny jest święty Czytaj więcej…

W Polsce konsensusu kto handluje, ten żyje

Rano, patrząc na śniadaniowe menu, dopadła mnie pewna refleksja. Jem kiełbasę zrobioną gdzieś tam przez chłopa. Wyśmienitą, kupioną pokątnie w środku transportu publicznego. Do tego masło i jajka kupione od „baby”, która co jakiś czas wpada do biura i szybko sprzedaje swój towar. Szybko, bo na nielegalu, ale też szybko, bo towar rozchodzi się jak świeże bułeczki. Jest po prostu Czytaj więcej…